Bipod na Arduino

Ten projekt to głównie poligon do nauki programowania Arduino, które leżało na półce od kilku miesięcy, a na które do tej pory nie znalazłem ani czasu, ani chęci. Każdy kiedyś musi postawić swoje pierwsze kroki …

Zacząłem od samego Arduino. Zainstalowałem środowisko, podłączyłem płytkę do kompa i zacząłem od kilku prostych przykładów. Na początek banalne – sterowanie pokładowym LED`em, komunikacja po RS`ie, później pomiar napięcia i wreszcie proste sterowanie serwomechanizmami.

Po małej przerwie przyszedł czas na budowę Bipod`a, która wyglądała mniej więcej tak :

 

 

Już na etapie zerowania ustawień serwomechanizmów (wszystkie ustawiane na kąt 90 st) okazało się że klej którego użyłem ( dwuskładnikowy Poxipol – elastyczny), którym usztywniłem mocowania orczyków od serw, z laminatem – nie nadaje się i niemal wszystkie łączenia, które nim wykonałem puściły. Sam klej pewnie jest niezły, tyle że nie do tego. Przy drugim podejściu użyłem kleju BISON KIT, który swoją konsystencją, zapachem i kolorem przypomina Butaprem (czy jakoś tak) – klej którego kiedyś – w tych trudniejszych czasach – używało się do klejenia butów, albo dętek rowerowych. Nowe spoiwo sprawuje się niemal doskonale i należycie spełnia swoją rolę. Pierwotnie Bipod dostał stopy – lekkie, śliskie i o stosunkowo małej powierzchni zrobione z podkładki plastykowej dołączanej do każdego opakowania Poxipol`u – co widać na zdjęciach powyżej. Nie był to najlepszy pomysł i po pierwszych krokach, które wykonał zrobiłem mu w tym zakresie Lifting – teraz ma nieco większe wycięte z blachy którą InPost podklejał do lekkich przesyłek (aby zwiększyć ich wagę). Teraz zabawka ma niżej środek ciężkości, co dla zachowania równowagi było istotne. Dobrze byłoby podkleić je gumą bo niemal tupie w miejscu – szczególnie na śliskiej powierzchni (co widać na filmie).

Jedno czego za bardzo nie wziąłem pod uwagę to miejsce na zasilanie – mój Bipod nie jest przez to autonomiczny. Chodzi na uwięzi, którą stanowią kabelki zasilające. Ale nie o to mi chodziło – celem eksperymentu miała być nauka programowania – sterowanie serwami.

Na ten moment zabawka wygląda tak :

Filmiki :

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

nine − seven =